They hate us for our Freedom, czyli 20-lecie Gazety Świętojańskiej

Uroczyste i niebanalne obchody jubileuszu najstarszego medium obywatelskiego na Pomorzu.

Program krótki

17.30 Panel obywatelski: Edwin Bendyk / Alina Czyżewska / Sławomir Januszewski
19.00 They hate us for our Freedom – film o 20 latach Gazety Świętojańskiej
19.20 Uroczystość wręczenia Nagród obywatelskich im. Piotra Dwojackiego i Nagród teatralnych Gazety Świętojańskiej
19.35 Niespodzianki
19:55 Koncert jubileuszowy Bartosza Kalinowskiego
Ok. 20.45 Koktajl świętojański

W skrócie. Po co Gazeta Świętojańska?

Stay on issue, not on person

W kraju, w którym tak wiele wartości uległo dewaluacji, z dużym niedowierzaniem i podejrzliwością przyjmujemy wszelkie deklaracje o uczciwości, niezależności czy apartyjności. Tyle razy już nas oszukano, tyle za nami niedotrzymanych obietnic, tyle kłamstw i afer. A jeszcze ostatnio co drugi chce nas nabrać na obywatelskość. Czy pogodzić się z tym, że tak jest, machnąć ręką i zająć się swoimi sprawami? Pozwolić, by zadziałały prawa dżungli i przychodzącą czasami frustrację rozładować np. przy urnie wyborczej? A może spróbować przywrócić podstawowe wartości i znaczenia? Zrobić to w swoim najbliższym otoczeniu, małej ojczyźnie, samorządzie? Gazeta Świętojańska, 23/24 czerwca 2002

Tak zaczynał się wstępniak naszej gazety. Tego dnia ukazała się ona w nakładzie kilku tysięcy egzemplarzy i w internecie. Brzmi aktualnie czy to już tylko suchar? Powodów powstania GŚ było wiele: krytyczna ocena mediów lokalnych, chęć stworzenia przestrzeni do wiarygodnego dyskursu publicznego, ożywianie środowiska organizacji pozarządowych i tak dalej, i tak dalej. Ogólnie szlachetne to wszystko było…

Nazwa i logo były związane z robaczkiem świętojańskim

Mroki i uroki wolontariatu

Gazeta od zawsze funkcjonowała na zasadach wolontariatu. Szukaliśmy przeróżnych mechanizmów funkcjonowania, ale nie udało się stworzyć niczego trwałego. Zawsze brakowało czasu na redakcję i edycję, nie mieliśmy środków na honoraria, ale i tak lista autorów liczy ponad 100 nazwisk i pseudonimów. Za częścią z nich kryli się pracownicy Urzędu Miasta w Gdyni. Świadomość opresyjna w Gdyni jest ogromna.

Realna siła medium obywatelskiego

Nie ma ograniczeń. Albo wprost albo jako sygnalista medium obywatelskie może zrobić wiele dobrego. Zmieniać świat i okolice to zuchwałe rzemiosło, ale nawet jeśli mamy pełną świadomość, że w Polsce nie powstanie społeczeństwo obywatelskie, nie zwalnia nas to z działania na jego rzecz. Wiemy, że głos Świętojańskiej trochę liczy się w kilku tematach, ale może być mocniejszy, gdy w pozostałych pojawią się osoby merytoryczne i odważne.

Humor jako przejaw nieposłuszeństwa obywatelskiego

Od początku w Gazecie były obecne trzy składniki: obywatelskość, kultura i humor. Nieprzypadkowo w logo Gazety znajdował się tekst „Always look on the bright side of life”. Od 2006 roku powstaje Szopka Świętojańska, która w sposób dowcipny, mam nadzieję, i złośliwy, tego jestem pewien, relacjonuje subiektywnie wybrane najważniejsze wydarzenia minionego roku. Świętojańska skupiła grupę satyryków z Tadeuszem Buraczewskim, nieodżałowanym Grzegorzem Lewkowiczem i Zbigniewem Radosławem Szymańskim. Były slamy satyryczne, Wolna Trybuna Satyryczna. Było złośliwie i smacznie. Czasami jeszcze bywa. Szczególną datą dla GŚ, oprócz oczywiście 23/24 czerwca, był co roku Prima Aprilis. Ale Absolutnym hitem w dziale Humor i Satyra okazał się fejkowy numer „Ratusza”, biuletynu informacyjnego Urzędu Miasta Gdyni. Wydany w nakładzie 5 000 egzemplarzy był kolportowany w miejscach kolportażu prawdziwego „Ratusza”, stał się wydarzeniem społecznym. Miasto zrobiło wielki „dym”, dało sprawę do prokuratury a gdy ta umorzyła postępowanie, podało prokuraturę do sądu. Prezydent Szczurek rozważał powództwo cywilne. Na szczęście ktoś mu odradził, bo ośmieszyłby się do sześcianu.

Być może największym sukcesem Świętojańskiej jest fakt, że trwa. Przechodziła różne momenty, ale po każdym upadku i kryzysie odradzała się. Spojrzenie wstecz okazało się nie tylko podróżą sentymentalną, ale zrodziło przeświadczenie, że nie tylko warto było, ale że trzeba dalej.

Więcej o programie

17.30 Co zrobić, by w Polsce powstało społeczeństwo obywatelskie? Panel z udziałem zaproszonych gości i publiczności

Goście:
Edwin Bendyk
– prezes zarządu Fundacji im. Stefana Batorego, publicysta „Polityki”, wykładowca Collegium Civitas;

Alina Czyżewska – aktorka, aktywistka obywatelska, działaczka na rzecz praw człowieka w instytucjach publicznych, członkini Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska;

Sławomir Januszewski – przedstawiciel Stowarzyszenia „Bryza”, aktywista gdyński.

Moderator: Piotr Wyszomirski – redaktor naczelny Gazety Świętojańskiej, prosument kultury, aktywista Fundacji Pomysłodalnia.

19.00 They hate us for our Freedom – film o 20 latach Gazety Świętojańskiej

19.20 Uroczystość wręczenia Nagród obywatelskich im. Piotra Dwojackiego i Nagród teatralnych Gazety Świętojańskiej

Po raz pierwszy Gazeta Świętojańska przyzna swoje nagrody.  Nagrody obywatelskie i teatralne będą przyznawane co roku wg kryteriów i w kategoriach szczególnych.

19.35 Niespodzianki

19.55 Koncert jubileuszowy Bartosza Kalinowskiego

Bartosz Kalinowski – poeta, satyryk i wykonawca autorskich piosenek zaczynał, podobnie jak Gazeta, 20 lat temu, ale nie jest to jedyny powód jego występu. Będzie zabawnie i nostalgicznie

Ok. 20.45 Koktajl świętojański

Integracja przy muzyce dobranej przez DJ-a Smukłego

Uwaga: wstęp wolny na zaproszenia (zgłoszenia na mejla [email protected]).

Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018–2030 PROO.

Możesz również polubić…